Być jak mustang

Fot. pexels

Mustangi to dzikie konie, żyjące w niewielkich stadach na amerykańskich preriach. Są silne, wytrzymałe i nieujarzmione. Samo słowo wywodzi się od hiszpańskiego mesteno i oznacza bez właściciela. Mustang to synonim wolności!

Właśnie o potrzebie wolności i o prawie do własnych wyborów jest film pt. MUSTANG, który mnie zachwycił i który koniecznie trzeba zobaczyć!

To historia o dojrzewaniu pięciu sióstr, wychowywanych przez babkę i surowego wuja, których dzieciństwo kończy się ostatniego dnia szkoły z powodu niewinnej zabawy z rówieśnikami. Śliczne, długowłose i (jeszcze) szczęśliwe nastolatki cieszą się z rozpoczętych wakacji. Nad morzem bawią się ze szkolnymi kolegami, siedząc im na ramionach (na barana). Biegnąc plażą i pluskając się w wodzie, przypominają mustangi z długimi grzywami. Jest wesoło i głośno. Zwracają na siebie uwagę sąsiadów, a ci uprzejmie donoszą rodzinie o nieprzyzwoitym zachowaniu panien. W jednej chwili dziewczyny tracą dobre imię i dotychczasową wolność. Jeden incydent sprawia, że całe ich życie zupełnie się zmienia! Od tego momentu nie ma już znaczenia czego chcą, co czują, jak chciałyby żyć. Zostają w zasadzie uwięzione w domu, który zamienia się w fabrykę żon!

OCIERAŁYŚCIE UDA O TWARZE CHŁOPCÓW!

Stopniowo tracą niezależność, nie mogą wychodzić na zewnątrz, nie mogą się z nikim spotykać. Oczywiście próbują się wymykać. Wtedy pojawiają się kraty. Zostają im zabrane wszelkie gadżety, atrybuty dorastania – komputer, telefon, kosmetyki, ubrania. Nie mogą wrócić do szkoły. Dostają nowe sukienki – w kolorze gówna, jak określa je najmłodsza i najbardziej buntownicza z sióstr – Lale. Nosząc te „gówniane” sukienki, ucząc się gotować i szyć, czyli przechodząc szybki kurs na wzorowe gosposie, dziewczyny starają się nie popadać w apatię, każda na swój sposób próbuje zaadaptować się do nowej sytuacji i przetrwać. Są ze sobą bardzo zżyte, wpierają się. Pomimo zamknięcia usiłują normalnie funkcjonować – śmieją się, żartują, opalają, cieszą z domowej roboty gumy do żucia! Po kolei jednak odchodzą, wydawane za mąż (ale nie tylko). Po weselach w domu robi się pusto, cicho i smutno. Lale ma świadomość, że to droga donikąd. Choć jest najmłodsza, wydaje się, że właśnie ona najwięcej rozumie. A nawet jeśli nie do końca rozumie, to intuicyjnie wyczuwa zagrożenie. Nie przestaje się buntować. Na pewno ma najwięcej odwagi i determinacji. Podejmuje walkę o swoje życie, o prawo do wolności!

BABCIA ZACZĘŁA NAS POKAZYWAĆ.

Ten film porusza wiele trudnych tematów, wszystkie dotyczą praw kobiet. To opowieść o świecie, w którym traktuje się je instrumentalnie – mają wychodzić za mąż i rodzić dzieci; nic więcej. Męski opiekun rodu urasta do rangi Boga – może zakazać chodzenia do szkoły, spotykania się z rówieśnikami, narzucić męża nastolatce albo wręcz dziewczynce, może w końcu molestować seksualnie albo wyżywać się fizycznie bez konsekwencji! W tym świecie kobietę można zniewolić i poniżyć, nikt się za nią nie wstawi – jak w scenach molestowania, czy sprawdzania dziewictwa!

POKAŻESZ NAM PRZEŚCIERADŁO?!

Narzucane wzorce kulturowe, surowe normy obyczajowe, opresyjne społeczeństwo i rodziny, które przedkładają tradycję i dobro wspólnoty nad pomyślność jednostki, sprawiają, że osobiste szczęście nic nie znaczy. Sytuacja kobiet jest znamienna i dużo gorsza od pozycji mężczyzn, ale nawet oni są w tych środowiskach uwikłani w tradycję i traumatyczne powinności – obrzezanie, służbę wojskową czy aranżowane małżeństwa. W tym realnym świecie autorytetem od relacji damsko-męskich bywa zwykle duchowny (mułła), a kobiety w ciąży traktuje jako zagrożenie dla moralności mężczyzn (podobno nie powinny w ogóle wychodzić z domu, aby nie manifestować swej seksualności!).

KOBIETA MUSI BYĆ CNOTLIWA, CZYSTA. I MUSI ZNAĆ WYZNACZONE GRANICE!

Sama reżyserka przyznała, że chciała pokazać jak to jest być dorastającą dziewczyną we współczesnej Turcji, gdzie sytuacja kobiet jest sprawą publiczną, a wszystko, co jest związane z kobiecością, sprowadzane jest do seksualności. Prowadzi to do takich absurdalnych sytuacji, w których w szkole zabrania się korzystania z tych samych schodów przez chłopców i przez dziewczęta, przez co zwykłe wchodzenie po schodach staje się czynnością nacechowaną seksualnie! – mówi Deniz Gamze Ergüven. A przecież Turcja była jednym z pierwszych państw, w których kobiety zyskały prawo głosu, w latach 30., a teraz muszą bronić swoich podstawowych praw, jak choćby prawa do aborcji. To smutne. – dodaje.

KOBIETA NIE MOŻE SIĘ ŚMIAĆ W OBECNOŚCI INNYCH I ZWRACAĆ NA SIEBIE UWAGI POPRZEZ SWOJE ZACHOWANIE.

Akcja filmu rozgrywa się w małej czarnomorskiej wiosce, daleko od kosmopolitycznego Istambułu albo Ankary. Baśniowy krajobraz otoczenia, kręte drogi, wzgórza porośnięte lasami, strome urwiska, plaże i bezkresne morze oraz znaczne odległości od cywilizacji tylko podkreślają beznadziejne położenie sióstr, które utknęły, uwikłane w pradawne zwyczaje, nie zważające na zachodzące na świecie zmiany. To jak symbol zablokowanego rozwoju i braku możliwości wyboru. Wydaje się, że najgorsza jest wtedy bezsilność. Zakratowany dom to nie jedyne więzienie, w którym ugrzęzły bohaterki. Największe ograniczenia tkwią zwykle w nas samych. Jednak szczególnie wtedy trzeba próbować wpływać na rzeczywistość, co pokazała Lale, która wbrew zdrowemu rozsądkowi znalazła sposób, aby wydostać się z beznadziejnej sytuacji. Na pewno motorem było jej buntownicze usposobienie. Być może pomogło również uczucie, którym obdarzyła, żegnaną ostatniego dnia szkoły, nauczycielkę. Być może właśnie ono nadało kierunek jej działaniom, pomogło wyznaczyć cel. Lale daje przykład wielkiej życiowej odwagi.

GDZIE DZIEWCZYNY, KTÓRE RUMIENIĄ SIĘ, GDY NA NIE SPOJRZEĆ?

To opowieść o sięganiu poza horyzont, wbrew uwikłaniu w tradycyjne role. Jednak nie wszyscy mają tyle szczęścia (albo determinacji). Babcia, która starała się zastąpić wnuczkom matkę, nie zdołała ochronić ich przed nieuniknionym, przed wejściem w standardowe role kobiet, żon i matek, bez prawa głosu, wyboru albo sprzeciwu. Ona sama, lata wcześniej, również nie dostała przywileju, aby stanowić o sobie. To było niepisane, odwieczne prawo, realizowane skrupulatnie przez całe pokolenia. Wyłamać się z tego schematu to jak zaprzeczyć historii przodków. W społecznościach, w których więzy rodzinne krępują na całe życie, a honor rodu stawiany jest ponad wszystko, presja potrafi zabić (dotąd praktykowane są przecież zabójstwa honorowe). Większość populacji nie jest w stanie unieść hańby, wykluczenia i wyobcowania. Sprawy dotyczące sfery prywatnej, zwykle podporządkowane są zwyczajom, religii, albo tradycji. Ingerencja w życie jednostek jest tak silna, że nie ma już miejsca na podejmowanie własnych decyzji – przykładem jest sąsiadka, która mówi do babki dziewcząt:

JESTEŚMY TUTAJ, BO NIE WYPEŁNIŁAŚ SWOJEJ ROLI.

Ale  pomimo trudnej tematyki film bardzo dobrze się ogląda, a zakończenie daje nadzieję. Powiewem świeżości w tej historii i otwarciem na nowe możliwości jest wyemancypowana kobieta – nauczycielka, rozpoczynająca i zamykająca tę opowieść; symbol niezależności i nowoczesności. To ona stała się impulsem dla Lale, która pragnęła żyć podobnie. Lale to mustang! A ty..?

 

Nota biograficzna filmu:

Tytuł oryginalny: Mustang
Reżyser: Deniz Gamze Ergüven
Występują: Günes Sensoy, Doga Zeynep Doguslu, Elit Iscan, Tugba Sunguroglu, Ilayda Akdogan
Kraj produkcji: Francja, Turcja
Rok produkcji: 2015
Data premiery: 8 kwietnia 2016
Język oryginalny: turecki
Gatunek: dramat
Czas trwania: 97 min.

„Mustang” był nominowany do Oscara oraz Złotego Globu w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Film zdobył również nagrodę FIPRESCI przyznawaną przez stowarzyszenie krytyków filmowych dla Największego Odkrycia Filmowego 2015, nagrodę Publiczności na AFI Fest 2016 i wiele nagród publiczności na europejskich festiwalach filmowych. Jest też laureatem Nagrody Parlamentu Europejskiego LUX oraz nagrody Europejskiej Akademii Filmowej dla Odkrycia Roku. Na Festiwalu Ale Kino! w Poznaniu wygrał Plebiscyt Młodej Publiczności oraz otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

To debiut młodej reżyserki Deniz Gamze Ergüven (urodzonej w Turcji a wychowanej we Francji), który podbił serca canneńskiej publiczności, a jednocześnie wywołał ożywioną dyskusję dotyczącą wolności i praw współczesnych kobiet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *